| |
0004. Ogólnopolski Spływ
Kajakowy "Parsęta 2002". |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
Foto -
Galeria miniatur Wideo
- Fragment w miniaturze |
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
W ofercie 33 fotografie, dynamiczna prezentacja slajdów 3:46 min, klip DV
lub DviX 3:36 min. |
|
| |
|
|
| |
Zaproszenie do uczestnictwa w dużym spływie, organizowanym z
okazji dziesięciolecia Związku Miast i Gmin Dorzecza Parsęty, głęboko
poruszyło moją wyobraźnię. Odżyły wspomnienia z roku 1959. Wspomnienia i
obrazy spływów, obserwowanych przeze mnie
na Wiśle, z wysokiej gniewskiej skarpy. Widzę je bardzo dokładnie nawet
teraz, gdy po upływie prawie półwiecza precyzuję niniejszy komentarz. Są
tak piękne, że żadne opisy i opowiadania wiernie odtworzyć ich nie zdołają,
więc wciąż żałuję i zawsze żałować będę, że nie mogłem ich wówczas utrwalić ani na kliszy
ani na taśmie. Skąd
u mnie takie zauroczenie, naprawdę nie wiem. Duże znaczenie miała na pewno
tamtejsza sceneria - Wisła podpływająca bardzo szerokim łukiem pod
rozlokowany na wysokiej skarpie Gniew, bardzo rozległe widoki ze skarpy i
duże, kolorowe armady, które słychać było z oddali, zanim pojawiały się w
nadwodnej mgiełce. Dźwięki gitar, śpiewy, śmiechy, rozmowy niosły
się po wodzie bardzo długo a moje - dziewiętnastolatka - marzenia i myśli,
towarzyszyły im nawet jeszcze chwilę po tym, jak cichły za horyzontem. |
|
| |
Wspomnienia i zapowiedź dużego spływu na
rzece, którą w trzynaście lat później poznałem i nad którą od
trzydziestu lat z ogromną przyjemnością spędzam każdą wolną chwilę (to
kolejne zauroczenie!), wywołały odruch - TE OBRAZY ZAPISAĆ MUSZĘ. |
|
| |
Spróbowałem to zrobić i z brzegu i z
pontonu. Zadanie dla amatora, bez statywu wcale nie łatwe, a ponton, na
którym za zgodą komandora dołączyliśmy do spływu, prezentował się pomiędzy
kajakami ...jak dzika gęś wśród najmniejszych mew. Wygląd trochę szokujący, za to
bezpieczeństwo i swoboda w operowaniu sprzętem foto-wideo duże, dla
kajaków nieosiągalne. |
|
| |
Swoboda - niestety - wszystkiego nie
załatwiła. Z materiału zapisanego na taśmie "z wolnej ręki", po wycięciu
największych skoków i drgań obrazu, pozostał klip 3-minutowy a i tak
uważać trzeba, aby podczas oglądania nie dostać oczopląsu. Trzeba też
niezłej wyobraźni, aby wśród nieostrych sylwetek rozpoznać siebie - ja
zadanie mam ułatwione - przeglądając materiał bardziej widzę to, co
nagrywałem, niż to, co naprawdę nagrałem. Muszę więc polegać na ocenach
osób postronnych, a te wypadły raczej nieszczególnie. Fotki są skanami fotografii wykonanych analogowym
kompaktem OLYMPUS 700XB ): |
|
| |
Po zakończeniu spływu, jego
uczestnicy jednomyślnie uznali, że warunki - a w szczególności piękno
Parsęty, założenia organizacyjne, zapowiedź stałego sponsoringu, oraz
profesjonalna obsługa komandorska – kwalifikują imprezę do kalendarza
stałych imprez PZK. Jeżeli tak się stanie, czeka mnie dokumentowanie
spływów następnych i ...niemałe wydatki. Skoro postanowienie dotyczy
materiałów, z których być może zechcą skorzystać podobni do mnie
entuzjaści, muszę zadbać o wyższą ich jakość. Amatorskie umiejętności, analogowy OLYMPUS 700XB
i
analogowa ósemka BLAUPUNKT CCR815, którą od wielu lat rejestruję własne
wypady pontonowe, nie wystarczą. |
|
| |
PS. Najmłodszą uczestniczką spływu
(ale nieoficjalnie i na krótkim odcinku) była moja 16-miesięczna wnuczka! |
|
| |
|
|
|
Strona główna |
Oferta |
Materiały |
Kontakt |
|